twój rok szkolny 
 

Rozpoczęcie nauki w amerykańskiej szkole oraz wniknięcie do „nowej” amerykańskiej społeczności bez wątpienia dostarczy Ci bezcennych korzyści, jednak pamiętaj, że będziesz musiał przestawić się na zupełnie odmienne warunki życia.

Twoi amerykańscy opiekunowie, jak również nauczyciele oraz koledzy i koleżanki, będą mówić po angielsku o wiele szybciej niż Ty. Język ten początkowo będzie brzmiał inaczej od tego, z jakim zetknąłeś się na lekcjach angielskiego w Twojej polskiej szkole. Pojawią się zwroty i skróty, z którymi nigdy wcześniej nie spotkałeś się zarówno w życiu codziennym jak i w dotychczasowych podręcznikach, z których czerpałeś wiedzę. Jedyną dobrą i sprawdzoną radą jest NIE MARTWIĆ SIĘ!! :) i na spokojnie podejść do nowych warunków, w których będziesz musiał się odnaleźć. Daj sobie czas na „osłuchanie” i oswojenie z otoczeniem. Podejdź do tego wyzwania z dystansem i dużą dawką poczucia humoru.

 

Jak poradzić sobie z nauką w nowej amerykańskiej szkole? Zapoznaj się z opracowanym niżej Poradnikiem. Przygotowaliśmy dla Ciebie kilka cennych rad, z których skorzystali inni międzynarodowi Uczestnicy programu High School USA.

 

Metoda zadziałała w większości wypadków, ale podstawą jest potraktowanie jej poważnie, zachowanie dyscypliny i przekonania o powodzeniu. Sukces zależy wyłącznie Ciebie - od Twojego pozytywnego nastawienia i wiary w swoje możliwości!

 

Korzystaj z dobrych słowników. Na rynku dostępne są słowniki zarówno dużych jak i kieszonkowych formatów. Zaopatrz się w dwa i codziennie szukaj słów, których znaczenia jeszcze nie znasz.

Zapisuj obco brzmiące słowa, które pojawiają się w życiu codziennym. Takich słów odnotujesz sporo zwłaszcza w pierwszych tygodniach pobytu w USA. Im szybciej opanujesz znaczenie tych słów, tym szybciej zrozumiesz swoich amerykańskich opiekunów i rówieśników.

Zorganizuj sobie czas na naukę. Każdego dnia poświęć godzinę na powtórzenie materiału, nawet jeśli nie masz zadanej pracy domowej. Pamiętaj, że potrzebujesz więcej czasu na opanowanie przedmiotów niż amerykańscy uczniowie.

Konsultuj się z nauczycielami. Jeśli czegoś nie rozumiesz, pytaj – nikt nie będzie się z Ciebie śmiał, nikt też nie pomyśli, że się „podlizujesz”. Zarówno nauczyciele jak i uczniowie będą powiadomieni o pojawieniu się w klasie międzynarodowego ucznia. Ich zadaniem będzie pomóc Ci w trudniejszych chwilach.

Bądź aktywny na zajęciach, nie chowaj się. Aktywność zwiększy Twoją pozycję w oczach nauczycieli i rówieśników.

Zachowaj poczucie humoru i nie stresuj się. Każdy popełnia błędy i nie raz zdarzy Ci się pomylić. Pamiętaj, że w ten sposób uczysz się i nikt nie wymaga od Ciebie płynności mówienia lub bogatego zasobu słów. Bądź otwarty i ciesz się swoim nowym doświadczeniem.

Ćwicz swoją wymowę. Potraktuj telewizję jako narzędzie przyswajania obcych słów i zwrotów. W wyznaczonym przez Twoją amerykańską rodzinę czasie oglądaj wspólnie wybrane programy i powtarzajcie na głos dialogi. Taka zabawa pomoże Ci w nauce, a jednocześnie zintegruje z amerykańską rodziną.

Nagrywaj zajęcia na dyktafon (tylko za zgodą nauczycieli!!). Codziennie przez pół godziny słuchaj wybranych fragmentów zajęć lub proś amerykańską rodzinę o pomoc w zrozumieniu trudniejszych fragmentów.

Znajdź czas na odpoczynek. Nie skoncentrujesz się kiedy ogarnie Cię stres lub przemęczenie. W chwilach zmęczenia nauką, zrób sobie przerwę. 15 minut snu lub krótki spacer zregenerują Twój organizm.

Baw się nauką!! Integruj się z rówieśnikami poprzez uczęszczanie do młodzieżowych kół tematycznych, które jednocześnie pomogą Ci rozwinąć zainteresowania, zapomnisz również o doskwierającej czasami tęsknocie za domem.

amerykańska szkoła i rodzina
Stany Zjednoczone Ameryki Północnej charakteryzują się bardzo dynamicznym systemem oświaty. Ideą edukacji jest kreowanie możliwości zarówno dla młodzieży amerykańskiej jak i obcojęzycznej. Szkoły proponują bogaty harmonogram zajęć dydaktycznych połączony z ciekawą ofertą kół pozalekcyjnych. Celem jest scalanie procesu pogłębiania wiedzy z ideą rozwijania indywidualnych zdolności uczniów.

W planach nauczania uwzględnia się przedmioty takie jak: język angielski (gramatyka, literatura, eseje), matematyka, historia Ameryki, nauki społeczne oraz wychowanie fizyczne. W zależności od zainteresowań uczniowie mają możliwość wyboru innych przedmiotów takich jak muzyka, teatr, czy plastyka.

CIEE od lat współpracuje z wieloma szkołami średnimi w USA kierując do nich na naukę uczniów z całego świata. Są to zarówno placówki państwowe jak i prywatne począwszy od małych miejscowości stanu Iowa po przedmieścia dużych miast takich jak Boston. W ramach programu, istnieje możliwość wyboru konkretnej lokalizacji, w której uczeń chciałby podjąć naukę.

Po zakończeniu nauki, szkoła wystawia świadectwo ukończenia semestru lub roku. Dla uczniów ostatnich klas istnieje możliwość uzyskania świadectwa równoważnego z polską maturą. Zgodnie z rozporządzeniami Ministerstwa Edukacji Narodowej do spraw uznawalności wykształcenia uzyskanego za granicą, należy skontaktować się z właściwym kuratorium przed przyjazdem do Polski w celu sprawdzenia, jakie formalności i dokumenty są niezbędne do nostryfikacji świadectwa. Założeniem programu High School USA nie jest możliwość uzyskania dyplomu równoznacznego z polską matura, z tego też względu zarówno BTC jak i organizator programu CIEE, nie udziela gwarancji w tej kwestii. Po zakończeniu programu i uzupełnieniu różnic programowych uczeń może kontynuować naukę w swojej dotychczasowej szkole w Polsce.

COMMUNITY SERVICE PROJECT, to przedsięwzięcie stanowiące integralną część programu High School USA. Projekt jest obowiązkowy do wykonania przez każdego Uczestnika podczas trwania programu i polega na podjęciu, w ramach wolontariatu, prac na rzecz społeczności lokalnej (sprzątanie, praca i opieka nad dziećmi, rozdawanie żywności w schroniskach dla bezdomnych, dotrzymywanie towarzystwa starszym osobom itp). Uczestnik musi poświęcić jedynie 8 godzin pracy z całego semestru nauki, a charakter wykonywanych zajęć wybiera sobie indywidualnie. Po przyjeździe do USA, Uczestnik otrzyma informator „Community Project Information Packet”, w którym znajdzie niezbędne instrukcje oraz formularze, jednak w przypadku jakichkolwiek pytań związanych z rozpoczęciem przygotować do projektu, pomocna będzie zarówno rodzina amerykańska jak i Lokalny Koordynator CIEE.

Rodzina przyjmująca Uczestnika pod swój dach ponosi za niego pełną odpowiedzialność. Jej obowiązkiem jest zapewnienie warunków mieszkaniowych, posiłków, miejsca do nauki, a także bezpieczeństwa i przyjaznej atmosfery. Przyjęcie ucznia do rodziny goszczącej odbywa się na zasadzie wolontariatu. Rodziny za swą pomoc nie otrzymują żadnego wynagrodzenia, a kierują się chęcią zdobycia doświadczenia, poznania odmiennej kultury i zwyczajów.

Perspektywa rozpoczęcia nauki i życia w zupełnie nowych warunkach w okresie 5-10 miesięcy, daleko od bliskich i przyjaciół często wiąże się ze stresem i niepewnością Uczestnika. Zadaniem rodziny goszczącej jest zachęcenie Uczestnika do udziału w zajęciach pozalekcyjnych w celu nawiązania nowych kontaktów z rówieśnikami. Selekcjonowane przez CIEE rodziny posiadają duże doświadczenie i goszczą studentów całego świata. Starają się stwarzać przyjazną, pełną ciepła i zaufania atmosferę jednakże Uczestnika traktują na zasadzie tych samych praw, jakie przysługują własnym dzieciom. Mają pewne oczekiwania w stosunku do Uczestnika i podobnie jak swoim dzieciom nadają zarówno przywileje jak i obowiązki. W przypadkach konfliktowych, braku komunikacji, dyscypliny, dostosowania się do przyjętych przez rodzinę reguł, rodzina posiada prawo zgłoszenia problemu do rozpatrzenia przez CIEE.

Każdy Uczestnik powinien posiadać swój indywidualny dostęp do środków pieniężnych w wysokości 150-200USD miesięcznie, które przeznaczy na pokrycie własnych potrzeb. Rodzina goszcząca nie jest zobligowana do finansowania Uczestnika. Wszystkie niezbędne na zajęcia materiały naukowe lub opłaty z tytułu uczęszczania na kółka tematyczne, muszą być zorganizowane przez Uczestnika we własnym zakresie. Aby ułatwić Uczestnikowi zarządzanie finansami sugerujemy skorzystać z doradztwa i pomocy rodziny goszczącej. Niejednokrotnie okazuje się to najbezpieczniejszym rozwiązaniem.


Zapoznaj się z opinią Kariny, która skorzystała z programu High School USA!
 
„W amerykańskiej szkole spędziłam prawie rok! Patrząc na to z perspektywy czasu, był to mój początek wielkiej przygody w USA oraz wstęp do współpracy z BTC. Po tym pierwszym doświadczeniu brałam jeszcze czterokrotnie udział w popularnym programie Work and Travel USA.
Długo zastanawiałam się wspólnie z najbliższymi, czy warto jest wziąć udział w programie High School. Zdawałam sobie sprawę, że program trwa blisko rok. Perspektywa opuszczenia rodziny i przyjaciół na tak długi czas trochę przerażała i budziła wątpliwości, jednak z drugiej strony chęć poznania Stanów i zdobycia nowych doświadczeń wzięły górę, dlatego zdecydowałam się wyjechać! Teraz wiem, że żałowałabym w przypadku podjęcia odwrotnej decyzji.
Trafiłam do miejscowości The Woodlands w stanie Texas, a naukę podjęłam w The Woodlands High School. Moi opiekunowie Chon i Jerry oraz trójka ich dzieci zadbali o miłą, rodzinną atmosferę, a przede wszystkim o to, żebym czuła się bezpiecznie, zupełnie „jak u siebie w domu”. Początki nie były łatwe z kilku względów. Mimo, że profil klasy, do której uczęszczałam w polskiej szkole zakładał rozszerzoną naukę języka angielskiego, to jednak bariera językowa dała się we znaki. Nie do końca rozumiałam, co do mnie mówiono, ale moja ciekawość poznawania była silniejsza i przezwyciężała stres. Do wszystkiego starałam się podchodzić z uśmiechem i opanowaniem, zadawałam dużo pytań, a to spotkało się ze zrozumieniem moich nowych opiekunów i nauczycieli – spodobała im się moja fascynacja ich kulturą. Nie miałam większych problemów z nauką, ale to za sprawą tego, że podeszłam do programu na poważnie i nie chciałam „świecić oczami” na forum klasy ;). Uwieńczeniem mojej amerykańskiej edukacji było zdanie egzaminu GED (Test of General Educational Development), który jest powszechnie uznawany za odpowiednik dyplomu ukończenia amerykańskiej szkoły średniej.
Szybko zrozumiałam jak bardzo podoba mi się amerykański styl życia. Poznałam mnóstwo koleżanek i kolegów w moim wieku, - z zaciekawieniem przyglądali się mojej osobie i wsłuchiwali w nieco inny akcent :). Spędzałam z nimi czas poza lekcjami - wspólnie się uczyliśmy, jeździliśmy do centrów handlowych na zakupy albo do kina, zapraszano mnie na urodziny w sąsiedztwie, a i ja zorganizowałam tam swoje!
Dodatkowo moja nowa rodzina postanowiła zapewnić mi rozrywkę turystyczną. Pierwszy raz w życiu zobaczyłam Nowy Jork i to tylko spotęgowało moją fascynację tym krajem – otworzyło oczy na świat. Wszystko wydawało mi się większe niż w Polsce, pełne życia, kolorów, a ludzie jacyś tacy bardziej uśmiechnięci, otwarci i rozmowni...
Tęsknota za rodziną i najbliższymi towarzyszyła mi oczywiście przez cały czas, ale najmocniej podczas pierwszych tygodni pobytu w USA. Dzwoniłam często do domu, jednak późnej za namową moich amerykańskich opiekunów wyznaczyłam sobie granice takiego kontaktu. Nie było to łatwe, ale zbyt częsty kontakt powodował, że tylko bardziej nasilała się chęć mojego powrotu do kraju, a to nie sprzyjało mojemu samopoczuciu, nauce i funkcjonowaniu.
Przyszłych Uczestników mogę zapewnić z pełną stanowczością.... - spodziewajcie się wielkich, pozytywnych zmian w Waszym życiu. Korzystajcie z doświadczeń, jakie zapewnia program. Otwórzcie się na nową kulturę i ludzi. Nie bójcie się podjąć tego wyzwania. Opłaci się, przekonacie się, że warto poznać amerykańską stronę życia”.
 
Karina
Uczestniczka programu High School USA